Fanatici Dalla Polonia - czy istnieją i jak wyglądają?
Jeśli planujecie dzisiejszy mecz Chelsea w miejscu publicznym, na pewno spotkacie ich wielu: polscy fani Interu Mediolan istnieją i gdy spotkałem ich ostatnim razem, mieli się dobrze.
To było w dniach 30-31 maja w Kalwarii Zebrzydowskiej, Turniej Polskich Kibiców Zagranicznych Klubów. Świetna inicjatywa, na której najliczniej stawili się właśnie polscy sympatycy Interu.
Zabawa była przednia, a "sektor" trawiastego stadionu, który zajmowali kibice drużyny Mourinho naprawdę przypominał - poziomem dopingu - mecz Serie A.
Po turnieju, w którym Fanatici Dalla Polonia (mimo fanatycznego dopingu swoich fanów) zajęli drugie miejsce (przegrywając w karnych z HSV), okazało się, że to całkiem sympatyczni ludzie. Z kibicami Chelsea rozumieli się zresztą najlepiej, bo ci często pomagali im w przyśpiewkach "żoze murinjo, żoze murinjo, żoze murinjo...". Na dowód krótkiej przyjaźni zostało nam kilka wspólnych zdjęć.
[W związku z tym, że wszyscy byliśmy już wtedy wycieńczeni po dwóch dniach wymagających rozgrywek, każde ze zdjęć jest wykonane krzywo.]
PS. o tych i innych kibicach zagranicznych drużyn możecie przeczytać również w 10. numerze (świętej pamięci) Magazynu Chelsea.pl - tutaj (zmieńcie koniecznie widok na Presentation lub Paper View).
Skoro już jesteśmy przy temacie: niedawno odkryliśmy serwis Issuu.com i może z tego powodu zastanowimy się wreszcie nad zmartwychwstaniem naszego Magazynu. Takie myśli zawsze nawiedzają mnie przed Ligą Mistrzów... Właściwie nie obrażę się jeśli będą to w tym roku robić aż do 22 maja 2010.
Data: 24.02.2010, 11:46 Autor: Fulu Źródło: własne