Podczas piątkowego występu przed kamerami Chelsea TV, Frank Lampard powiedział nam jak blisko był odejścia z klubu dwa lata temu.
Wspominając okres przed podpisaniem nowej umowy Lampard stwierdził:
"Wtedy, jeśli mam być szczery, miałem mieszane odczucia. To był dla mnie trudny okres, wydarzyło się coś w moim życiu prywatnym, a wszyscy wiedzą co czuję do Jose Mourinho."
"Nigdy nie rozważałem odejścia z Chelsea na rzecz innej angielskiej drużyny, to byłoby dla mnie niemożliwe. Teraz chcę zakończyć tu karierę, nie mam co do tego wątpliwości, ale wtedy nie wiedziałem co ze sobą zrobić."
"Myślałem, że to coś, czym mogę zmienić ten zły czas, ale pozostanie tutaj było najlepszym, co mogłem zrobić, ponieważ jak tylko doszedłem do siebie dotarło do mnie jak wiele dała mi Chelsea."
Lampard ujawnił, że także jego rodzina chciała, aby pozostał na Stamford Bridge.
"Nigdy nie zapomnę tego, co cały czas powtarzali mi rodzice - pamiętaj, że kiedy schodzisz z tej murawy fani śpiewają twoje imię, nie zapominaj jak ci ludzie przyjęli chłopaka przychodzącego tu z West Hamu. Skłoniło mnie to do refleksji i cieszę się, że podjąłem właściwą decyzję."
"W moim życiu wydarzyło się wiele i początkowo chciałem od tego wszystkiego uciec. To byłby błędny wybór. Inter Mediolan to cudowny klub ze świetnym menadżerem, ale to nie Chelsea, która jest częścią mnie."
"Jestem zachwycony, że to właśnie tutaj będę mógł zakończyć swoją karierę. Nie mógłbym spojrzeć dziś na siebie w lustro, gdybym wtedy odszedł po tych latach, jednak bez dokończenia swojej misji. Mam nadzieję, że teraz będzie dane mi ją skończyć."
Data: 07.02.2010, 08:21 Autor: Kuba Źródło: chelseafc.com