Drużynie ciężko jest odnieść sukces bez dobrego kapitana - stwierdził José Mourinho, odnosząc sie do niedawnego odwołania Johna Terry'ego z funkcji kapitana reprezentacji.
Portugalczyk był trenerem 29-letniego obrońcy Chelsea przez ponad trzy lata i to jemu na początku swojej przygody na Stamford Bridge powierzył opaskę kapitańską.
José Mourinho opowiada jak do tego doszło:
„Kiedy dawałem opaskę JT w Chelsea, w tamtym momencie nie było tam takiej postaci jak Javier Zanetti w Interze, który był nietykalny.″
„Przybyłem, porozmawiałem z zawodnikami i znalazłem dwie osobowości, które mogłyby pełnić funkcję kapitana. Jednym z nich był Terry, drugim vice-kapitan Frank Lampard. Zawsze wiedziałem, że dokonałem doskonałego wyboru.″
„Po mnie wielu menadżerów zasiadało na ławce trenerskiej Chelsea i trzeba byłoby ich spytać, co oni mają na ten temat do powiedzenia.″
„Zawsze miałem szczęście do kapitanów. Drużynie bez dobrego kapitana trudno jest osiągnąć sukces.″
Na koniec, już mało dotycząca obecnej sytuacji, ale ciekawe historia z kariery szkoleniowca, gdy ten prowadził jeszcze portugalskie FC Porto. „Mój kapitan w Porto w przerwie meczu, kiedy przegrywaliśmy 0-1 i graliśmy bardzo kiepsko, zamknął się w szatni z resztą zespołu na dwie minuty, a ja czekałem poza nią.″
„Słychać było tylko jego nieustanne krzyki. Po pewnym czasie wszedłem do szatni i mówiłem już tylko o taktyce. Ostatecznie wygraliśmy 2-1, doprowadzeni do porządku przez Jorge Costę, który był wtedy właśnie kapitanem.″
Data: 06.02.2010, 20:55 Autor: Ex Źródło: football-italia.net
Aby móc dodać komentarz trzeba być zalogowanym.
Która drużyna będzie wg Ciebie największym rywalem Chelsea w walce o tytuł mistrza Anglii?