Tym razem mam przyjemność przedstawić gwiazde The Blues i reprezentacji Wybrzeża Kości Słoniowej - Didiera Drogbe.
Drogba trafił do Chelsea przed rozpoczęciem sezonu 2004/05. Osobiście Didier nie kwapił się specjalnie do gry w Premiership, bo znakomicie się czuł w Olympique Marsylia, z którym doszedł do finału Pucharu UEFA. Jednak młody napastnik wiedział, że kwota z transferu może bardzo wzmocnić Marsylie. Didier w końcu skusił się na przejście do Anglii, a Marsylia dzięki pięniądzom zdobytym ze sprzedaży swojej gwiazdy wzmocniła solidnie skład i jest obecnie na drugim miejscu w Ligue 1.
Drogba urodził się w miejscowości Abidjan w Wybrzeżu Kości Słoniowej. Kiedy był małym chłopcem, razem z rodzicami przeniósł się do Francji i tam stawiał swoje pierwsze kroki w footballu. Przez kilka sezonów grał w Le Mans, gdzie spisywał się bardzo dobrze, po czym trafił do pierwszoligowego Guingamp. Didier spędził w tym klubie zaledwie rok, ale był to bardzo udany sezon. Bramki dla swojej drużyny strzelał jak na zawołanie i ręke do obywatela WKS wyciągnęła Marsylia. Drogba szybko pokazał w nowym otoczeniu na co go stać i wywalczył sobie na stałe miejsce w składzie. Z Olympique miał szanse występów w Lidze Mistrzów, gdzie prezentował się najlepiej ze wszystkich zawodników tego klubu. Zdobył m.in hat-trick w meczu z Partizanem Belgrad. Marsylia zajęła ostatecznie 3 miejsce w grupie co oznaczało, że żegnają się z Champions League, ale będą teraz grali w Pucharze UEFA. Tam już nie było mocnych na drużyne ze Stade Velodrome. Można powiedzieć, że Didier doprowadził ten zespół do wielkiego Finału, który miał się odbyć w Goetoborgu. Niestety wielki sezon pełen sukcesów skończył się niepowodzeniem. Marsylia, która szybko straciła bramkarza - Bartheza, który obejrzał czerwoną kartkę przegrała 0 - 2. Drogba nie mógł nic zrobić w tym spotkaniu. Defensorzy z Hiszpanii bardzo dobrze pilnowali napastnika OM. Po meczu były napastnik Le Mans i Guigamp był bardzo rozgoryczony porażką. Zdenerwowny szybko upuścił murawe stadionu.
Drogba jest obywatelem WKS i właśnie w tej reprezentacji postanowił występować jako kadrowicz. Wielokrotnie powtarzał, że jest bardzo dumny ze swojej decyzji. Dider mógł też występować w kadrze Francji. Młody napastnik wybrał podobnie jak Fredric Kanoute, który również mógł grać w reprezentacji ,,Trójkolorowych'', ale wybrał drużyne Mali, bo tam sięgają korzenie jego rodziny. Wybrzeże Kości Słoniowej, które ma w swoich szeregach tak uznanych piłkarzy jak: Bonaventoure Kalou, Kolo Toure czy wspomniany Drogba jest liderem swojej grupy eliminacyjnej do MŚ w strefie Afrykańskiej.
Kolejnym przystankiem napastnika WKS stała się drużyna Chelsea. Roman Abramowicz bardzo chciał widzieć w swojej drużynie bramkostrzelnego napastinka. Rosjanin dopiął swego i Drogba, który równie dobrze chciał pozostać w Marsylii wybrał gre w The Blues i był to jego znakomity krok na przód. Didier stał się ponownie jak w swoich dwóch poprzednich klubach - gwiazdą. Szybko zaaklimatyzował się w Anglii i jest idolem młodych kibiców przychodzących go oglądać na Stamford Bridge. Wielkim meczem Didiera okazała się potyczka The Blues z PSG w Champions League. Wtedy to właśnie napastnik z Wybrzeża Kości Słoniowej poprowadził swoją drużynę do zwycięstwa, strzelając 3 bramki. Ostatnio dużym sukcesem klubu była wygrana 3 - 2 z Liverpoolem w Carling Cup,a Drogba oczywiście strzelając gola był jednym z największych aktorów tego widowiska. Z walecznej strony pokazał się też w meczu na Camp Nou z Barceloną, z którą Chelsea przegrała 1 - 2. Didier bardzo polował na gola i jego wysiłki zakończone zostały drugą żółtą kartką, a w konsekwencji czerwoną. Drogba zbyt ostro walczył na polu karnym Barcy, ponieważ sfaulował bramkarza Blaugrany, a sędzia Frisk usunął go z boiska. Napastik pokazał wtedy wielką ambicje do gry. Był jednak bardzo niezadowolony z decyzji sędziego. Po meczu, Frisk został obarczony winą za porażke Chelsea i nękany Szwed postanowił zakończyć kariere sędziowską. Dider zachował się jednak fair i w jednej z francuzkich stacji telewizyjnych przeprosił Szweda za swoje zachowanie. Jednak doświadczony arbiter zdania nie zmienił i już nie zobaczymy go więcej prowadzącego mecz.
Podsumowując, transfer Drogby był jak najbardziej udany. Didier w bardzo krótkim czasie zaaklimatyzował się w nowym otoczeniu i stał się gwiazdą zespołu. Niedawno, bo 11 marca skończył 27 lat i życzę mu samych sukcesów w Premiership, w której spisuje się znakomicie. Obecnie jest chyba najlepszym napastnikiem The Blues.