Były już felietony o wszystkim (o samochodach, o różnych osobach), ale nie doszukałem się felietonu o Petrze Cechu. Tak więc piszę teraz ten tekst o tym wspaniałym zawodniku. A dokładniej opiszę przebieg jego wspaniałej i ciekawej kariery.
Jego przygoda z futbolem zaczęła się w wieku 17-stu lat w klubie Chmel Blsany. Dwa sezony później przeszedł za 700 tyś. € do Sparty Praga. Przejście do tego klubu spowodowało, że talent Petra oczarował wszystkich. W tym klubie pobił rekord minut bez straty bramki (jako 19-stolatek). Całe 855 minut, czyli 10 meczów. Po roku przeniósł się za 5 milionów € do francuskiego klubu Rennes. Cech był prawdziwym postrachem napastników. Dzięki jego bardzo dobrej postawie Rennes doszedł nawet do półfinału Pucharu Francji. W styczniu 2004 roku Petr podpisał kontrakt - z dzisiejszym liderem Premiership – Chelsea Londyn. Roman Abramowicz wyłożył na stół wtedy całe 10 milionów €. Jednak ta inwestycja na pewno się opłaciła. Świadczy o tym rekord minut bez straty bramki (781 minut stan na dzień 4.2.2005). Oraz jego świetne interwencje.
Jego sukcesy w klubach musiały, również zaprocentować w reprezentacji Czech. W reprezentacji do lat 21 grał bardzo dobrze, a to co wyczyniał w reprezentacji seniorów to przeszło najśmielsze oczekiwania. Piękne parady, obrony strzałów „nie do wyjęcia” oraz najważniejsze obrona rzutów karnych (m.in. w meczu z reprezentacją Holandii.). Według mnie oraz paru innych moich znajomych Petr Cech jest najlepszym bramkarzem świata.
Kibice Chelsea Londyn i nie tylko uwielbiają go ponad wszystko. Na całym świecie podobno jest już około tysiąca zarejestrowanych fanklubów Petra. Właściwie kibice Chelsea Londyn polubili go od przyjścia do teamu „The Blues”. Wiele fanów zadaje sobie jedno pytanie dotyczące Petra Cecha. Jest to pytanie : Co będzie kiedy Cech odejdzie na emeryturę? Tak więc my też powinniśmy sobie zadać to pytanie. Czy po jego odejściu pojawi się jeszcze jakiś inny lepszy fenomen. Wszyscy mamy taką nadzieję. Ale życzymy Petrowi, żeby sobie jak najdłużej pograł w Premiership. A najlepiej w najlepszym klubie tej właśnie ligi – Chelsea Londyn.